SQ7NUR Michał

Witaj!

Mam na imię Michał, mieszkam w Czastarach w województwie łódzkim. Urodziłem się w 1981r. Licencje krótkofalarską mam od czerwca 2009, ale łącznościami radiowymi interesuje się od bardzo dawna. W zasadzie pierwszą fascynację pamiętam z wieku około 5-6 lat, gdy z uporem maniaka na starym radiu rodziców wsłuchiwałem się w fale krótkie wyłapując stacje broadcastingowe nadające w niezrozumiałych dla mnie językach. Fascynowały mnie dźwięki wydobywające się z głośnika.

Później będąc harcerzem na jednym z wyjazdów, w wieku może 13 lat zaraziłem się CB-radiem. Uzbierałem pieniądze na zakup radia i anteny bazowej oraz anteny do auta mojego taty. W tym aucie, po kilku latach zrobiłem swojego pierwszego DX-a – łączność w FM ze stacją z Ukrainy. Od tamtej pory polowanie na łączności dalekiego zasięgu sprawiało mi wielką przyjemność. Udało się przeprowadzić łączność z Holandią, Anglią, Niemcami. Szkoda, że nie są to łączności potwierdzone kartami QSL.

Po zmianie sprzętu na President George, emisja SSB pozwoliła mi na zrobienie wielu ciekawych łączności. Moja najdalsza to wyspy Chatham na Pacyfiku. I to tylko z 12W i anteny dookólnej. Długo nie mogłem uwierzyć :) Ale kartę QSL mam :-)
Ogólnie mam potwierdzonych kartami QSL około 180 różnych krajów w paśmie 11m

Po jakimś czasie zacząłem czynić przymiarki do krótkofalarstwa. Zakupiłem Yaesu FT-747GX i troche nasłuchiwałem. Jacek (SP7DPJ) już wtedy podgadywał mnie, abym zrobił licencje i zaczął aktywnie działać na amatorskich pasmach. Niestety, przyszły studia i inne sprawy zaprzątnęły moją głowę. Sprzedałem radio, bo pieniądze były potrzebne na inne cele. Generalnie o radiu zapomniałem na jakieś 6 lat.

Do czasu przypadkowego spotkania z Pawłem (obecnie SP7FI). Ot tak wspomniał, że jedzie na egzamin krótkofalarski. Czy nie chciał bym też może jechać? Od tego zaczęło się na nowo ;) Zdałem egzamin, powoli kompletuje sprzęt. Bo jakieś hobby trzeba mieć, żeby nie zwariować :-) Niestety, czas jest sporym ograniczeniem, rodzina (żonka i dwójka dzieci) oraz obowiązki zawodowe skutecznie ograniczają mój „czas antenowy”. Nie smucę się jednak, to przecież ma być hobby na wolną chwilę. Przynajmniej w obecnej sytuacji :)

Bookmark and Share

3 komentarze

  1. Paweł (SP7FI) napisał(a):

    Michał, pewnie i ja bym nie pojechał na ten egzamin.
    Dzięki, że się zainteresowałeś, bo teraz możemy się cieszyć licencjami.
    ŻYCZĘ DUŻO DALEKICH Dx-ów

  2. sp7dpj napisał(a):

    a gdzie w opisie moje 3 grosze? :-;
    pozdrawiam

  3. SQ7NUR Michał napisał(a):


    sp7dpj:

    a gdzie w opisie moje 3 grosze? :-;
    pozdrawiam

    Przy najbliższej aktualizacji zostaniesz ujety ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *